Gdzie jest Święty Mikołaj?

Tegoroczne mikołajki w grupach Wilków, Panter i Rysiów przebiegały pod znakiem zagadki. Najpierw emocje budziło losowanie osoby, którą miało się obdarować. Oj były emocje! Zwłaszcza, że w zabawie brali też udział wychowawcy grup. Następną niewiadomą, która mogła by nosić wagę sprawy państwowej, była zagwozdka, „czy impreza w ogóle się odbędzie, bo przecież COVID…?”. Na szczęście wszystko rozwiązało się pomyślnie i dzięki wspaniałej organizacji naszego samorządu uczniowskiego, mogliśmy się spotkać na wspólnym świętowaniu 9 grudnia.

Dlaczego dopiero wtedy? Otóż wszystko za sprawą tajemniczego zniknięcia Świętego Mikołaja. Poszukiwania były bardzo solidne i zorganizowane. Sam James Bond przesłuchiwał świadków. Na koniec w wielkim stylu pojawiła się Pani Mikołajowa i jak to kobieta, sprawę szybko rozwiązała.
Okazało się, że nasz poszukiwany w skutek przeciążenia pracą zrobił sobie wolne. Cóż, prezenty trzeba było rozdać, więc Mikołajowa pomoc zorganizowała. Tak każdy ze społeczności klas 4-6 mógł cieszyć się podarunkiem ofiarowanym prosto z serca. Radość obdarowywania i przyjmowania prezentów była autentyczna, a w sercach zostało cudowne wspomnienie wspólnego bycia razem.

Co za przygoda! Dziękujemy naszemu Samorządowi Uczniowskiemu i p. Karolinie za trud włożony
w organizację tego dnia.